Leapmotor B10 - zasięg, cena i koszty użytkowania

23 października 2026

Niebieski Leapmotor B10, nowoczesny SUV z charakterystycznymi światłami LED i eleganckimi felgami, prezentuje się na tle błękitnego tła.

Spis treści

Zakup elektrycznego SUV-a w cenie dobrze wyposażonego auta kompaktowego brzmi atrakcyjnie, ale przed decyzją trzeba sprawdzić zasięg, ładowanie, praktyczność i realne koszty użytkowania. Leapmotor B10 to elektryczny crossover segmentu C, który w Polsce konkuruje przede wszystkim ceną, bogatym wyposażeniem i tylnym napędem. Poniżej analizuję jego najważniejsze parametry, dostępne wersje, ograniczenia oraz to, dla kogo ten model ma najwięcej sensu.

Najważniejsze informacje o elektrycznym SUV-ie Leapmotor

  • Cena od 106 900 zł dotyczy oferty na samochody z rocznika produkcji 2026, a wyprzedaż starszych egzemplarzy może obniżyć próg wejścia.
  • Dwa akumulatory oferują 56,2 kWh i zasięg do 361 km albo 67,1 kWh i do 434 km WLTP.
  • Silnik 218 KM napędza tylne koła, a przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 8 sekund.
  • Ładowanie DC do 168 kW pozwala uzupełnić energię od 30 do 80% w mniej niż 20 minut.
  • Pięć gwiazdek Euro NCAP potwierdza dobry poziom bezpieczeństwa konstrukcji i systemów wspomagających.

Niebieski Leapmotor B10 na wystawie samochodowej, z zielonym samochodem w tle.

Co oferuje Leapmotor B10 i gdzie plasuje się na rynku

To elektryczny SUV segmentu C o długości 4515 mm, szerokości 1885 mm i rozstawie osi 2735 mm. Rozmiarami przypomina popularne europejskie crossovery rodzinne, ale jego charakter jest nieco inny. Tylny napęd, płaska podłoga i duży ekran centralny pokazują, że producent chciał połączyć codzienną funkcjonalność z technologicznym wizerunkiem.

Model powstał na platformie LEAP3.5, a za dostosowanie zawieszenia do europejskich dróg odpowiadał między innymi zespół inżynierów Stellantis. Z mojego punktu widzenia to ważne, bo w elektrykach sama moc silnika niewiele mówi o jakości prowadzenia. Liczy się również reakcja układu kierowniczego, praca zawieszenia i sposób tłumienia dodatkowej masy akumulatora.

B10 wyróżnia się także prostą ofertą. W Polsce dostępne są wersje Life i Design, a wybór akumulatora pozwala dopasować samochód do codziennych tras. Nie ma tu dziesiątek pakietów i skomplikowanych konfiguracji, co ułatwia porównanie ceny, ale ogranicza możliwość bardzo indywidualnego doposażenia auta.

Dwa akumulatory i osiągi wystarczające na co dzień

Wersja z akumulatorem 56,2 kWh otrzymuje oznaczenie Pro i oferuje do 361 km zasięgu WLTP. Większy wariant Pro Max ma 67,1 kWh i według homologacji przejeżdża do 434 km. Są to wartości laboratoryjne, dlatego zimą, przy autostradowej jeździe albo z pełnym obciążeniem trzeba liczyć się z wyraźnie niższym wynikiem.

Parametr Pro Pro Max
Pojemność akumulatora 56,2 kWh 67,1 kWh
Zasięg WLTP do 361 km do 434 km
Moc silnika 218 KM 218 KM
Maksymalny moment obrotowy 240 Nm 240 Nm
Napęd tylny tylny
Przyspieszenie 0-100 km/h 8 sekund 8 sekund
Prędkość maksymalna 170 km/h 170 km/h

Silnik o mocy 218 KM nie czyni z B10 sportowego auta, ale zapewnia sprawne przyspieszanie i bezpieczne włączanie się do ruchu. Przy 240 Nm momentu obrotowego samochód reaguje szybko, jak większość elektryków, choć po przekroczeniu prędkości autostradowych dynamika nie jest już tak imponująca.

W codziennym użytkowaniu mniejsza bateria ma sens, jeśli samochód ładuje się głównie w domu, a typowe trasy nie przekraczają 250 km. Większy akumulator wybrałbym osobom regularnie jeżdżącym w trasę, ponieważ daje większy margines bezpieczeństwa i ogranicza liczbę postojów. Dopłata do Pro Max nie jest wyłącznie zakupem większego zasięgu, ale też sposobem na spokojniejsze planowanie podróży.

Ładowanie i realna wygoda użytkowania

Obie wersje obsługują ładowanie prądem przemiennym AC o mocy 11 kW. Przy domowej wallboxie oznacza to możliwość uzupełnienia energii w ciągu kilku godzin, najczęściej podczas nocnego postoju. Zwykłe gniazdko również może być użyteczne, ale pełne ładowanie zajmie zdecydowanie dłużej i wymaga sprawnej, odpowiednio zabezpieczonej instalacji.

Na szybkiej ładowarce DC większy akumulator przyjmuje do 168 kW. Producent deklaruje przejście z 30 do 80% w mniej niż 20 minut, choć rzeczywisty czas zależy od temperatury baterii, zajętości ładowarki i jej faktycznej mocy. W praktyce najkorzystniej korzystać z szybkiego ładowania przy krótkich postojach, a nie traktować go jako podstawowego sposobu uzupełniania energii.

Przyjmując zużycie na poziomie około 17-22 kWh/100 km, koszt przejechania 100 km może wynieść mniej więcej 15-30 zł w domu, zależnie od taryfy i strat ładowania. Na publicznych stacjach rachunek będzie wyższy, szczególnie przy ładowaniu DC. To właśnie dostęp do własnego miejsca postojowego i możliwość instalacji wallboxa najbardziej wpływają na opłacalność tego auta.

Przed zakupem sprawdziłbym również aplikację, planowanie trasy i lokalną sieć serwisową. Samochód może mieć atrakcyjne parametry, ale jeśli najbliższy autoryzowany punkt znajduje się daleko, drobna usterka lub aktualizacja oprogramowania stają się bardziej kłopotliwe niż w przypadku popularniejszych marek.

Wnętrze, bagażnik i wyposażenie

Najbardziej rzuca się w oczy centralny ekran o przekątnej 14,6 cala z systemem Leap OS. Do dyspozycji kierowcy pozostaje także ekran wskaźników o przekątnej 8,8 cala. Interfejs przypomina rozwiązania znane ze smartfonów, a aktualizacje OTA pozwalają rozwijać część funkcji bez wizyty w serwisie.

Na pokładzie znajdują się między innymi kamera 360 stopni, panoramiczny dach z elektryczną roletą, systemy wspomagania kierowcy i 18-calowe felgi. W odmianie Design dochodzą fotele z ekoskóry, podgrzewanie i wentylacja przednich siedzeń, elektryczna regulacja oraz oświetlenie ambientowe. To wyposażenie, które realnie poprawia komfort, a nie tylko dobrze wygląda w katalogu.

Bagażnik ma około 430 litrów, a po złożeniu tylnej kanapy przestrzeń rośnie do około 1700 litrów. To wynik wystarczający dla rodziny z dzieckiem i bagażem na weekend, choć osoby przewożące duży wózek albo sprzęt sportowy powinny sprawdzić auto na żywo. W elektryku przydatny jest również przedni schowek na kable, jeśli znajduje się w konkretnej wersji wyposażenia.

Obsługa auta opiera się w dużej mierze na ekranie. Z jednej strony wygląda to nowocześnie, z drugiej nie każdemu odpowiada sterowanie podstawowymi funkcjami przez menu dotykowe. Podczas jazdy wolę fizyczne przyciski do klimatyzacji i najważniejszych ustawień, dlatego przed zakupem warto odbyć dłuższą jazdę próbną, a nie tylko obejrzeć samochód w salonie.

Cena w Polsce i porównanie z konkurencją

W 2026 roku ceny elektrycznego B10 zaczynają się od około 106 900 zł brutto za wybrane samochody z rocznika produkcji 2026. Wcześniej dostępne były także wyprzedażowe egzemplarze rocznika 2025 od około 99 900 zł. Ostateczna kwota zależy od wersji, aktualnej promocji, finansowania i dostępności konkretnego auta.

Element decyzji Co przemawia za B10 Na co uważać
Cena Niski próg wejścia jak na elektrycznego SUV-a Promocje mogą dotyczyć konkretnego rocznika lub zapasu magazynowego
Napęd 218 KM i tylny napęd w standardzie Brak wersji z napędem na cztery koła
Zasięg Do 434 km WLTP w wersji Pro Max W zimie i na autostradzie realny zasięg będzie niższy
Wyposażenie Duży ekran, kamera 360 stopni, panoramiczny dach Część ustawień obsługuje się wyłącznie dotykowo
Serwis Wsparcie sieci Stellantis i rozwijana sieć dealerów Marka ma krótszą historię obecności w Polsce niż rywale

W podobnym budżecie można rozważać między innymi MG, BYD, używane modele europejskie albo mniejsze elektryczne crossovery. B10 wygrywa wyposażeniem i przestronnością, natomiast konkurenci mogą mieć lepiej rozwiniętą sieć serwisową, większą rozpoznawalność i łatwiejszą odsprzedaż.

Nie traktowałbym ceny katalogowej jako jedynego argumentu. Trzeba doliczyć koszt wallboxa, ubezpieczenia, opon, ewentualnego abonamentu na publiczne ładowanie oraz utraty wartości. Z drugiej strony prosty układ napędowy ogranicza liczbę elementów wymagających regularnego serwisowania, a koszt energii przy ładowaniu w domu może być wyraźnie niższy niż koszt paliwa.

Dla kogo ten elektryczny SUV będzie dobrym wyborem

Leapmotor B10 najlepiej pasuje do kierowcy, który pokonuje dziennie od kilkudziesięciu do około 200 km, ma dostęp do ładowania nocnego i potrzebuje rodzinnego nadwozia. W mieście doceni on wysoką pozycję za kierownicą, cichą pracę oraz kamerę 360 stopni. Na drogach podmiejskich przydatne będą szybkie reakcje silnika i komfortowe zawieszenie.

Wersję z większą baterią wybrałbym osobom jeżdżącym często poza miasto. Nie dlatego, że 361 km WLTP w mniejszym wariancie to zły wynik, lecz dlatego, że zimą i przy prędkościach autostradowych zasięg może spaść do poziomu wymagającego częstszego planowania postojów.

Ostrożność zalecam kierowcom, którzy nie mają własnego miejsca do ładowania. Regularne korzystanie z drogich ładowarek publicznych może zjeść sporą część przewagi nad samochodem spalinowym. W takim przypadku przed zakupem policzyłbym koszt energii dla własnego przebiegu i sprawdził dostępność stacji przy domu, pracy oraz na najczęściej pokonywanych trasach.

Nie należy też mylić elektrycznej wersji BEV z oferowanym w 2026 roku wariantem Hybrid EV z range extenderem. Hybryda ma silnik spalinowy pełniący funkcję generatora i została przygotowana dla osób, które chcą jeździć elektrycznie, ale nie są gotowe na pełną zależność od infrastruktury ładowania.

Co sprawdzić podczas jazdy próbnej B10

Podczas krótkiej wizyty w salonie łatwo zachwycić się ekranem i ceną. Ja sprawdziłbym przede wszystkim, czy pozycja za kierownicą jest wygodna, jak działa rekuperacja oraz czy systemy asystujące nie reagują zbyt nerwowo. To właśnie te elementy decydują o komforcie po kilku tygodniach użytkowania.

  • przetestuj wyciszenie przy prędkości 100-140 km/h,
  • sprawdź widoczność do tyłu i działanie kamery 360 stopni,
  • usiądź z tyłu za kierowcą ustawionym pod własny wzrost,
  • zmierz bagażnik z wózkiem, walizkami lub sprzętem, który faktycznie przewozisz,
  • zapytaj o gwarancję, czas oczekiwania na części i aktualną dostępność serwisu,
  • sprawdź, które funkcje są standardem, a które zależą od wersji Life lub Design.

Model otrzymał pięć gwiazdek w testach Euro NCAP, co jest mocnym argumentem dla rodzin. Nie oznacza to jednak, że można bezkrytycznie ufać wszystkim asystentom. System utrzymania pasa, automatyczne hamowanie i adaptacyjny tempomat mają pomagać kierowcy, ale nie zastępują jego uwagi.

Czy Leapmotor B10 ma sens w 2026 roku

Moim zdaniem tak, ale pod konkretnym warunkiem. To interesujący wybór dla osoby, która chce dużego, dobrze wyposażonego elektryka, może ładować go w domu i akceptuje młodszą markę z mniej rozbudowaną historią na polskim rynku. Najmocniejsze strony to cena, przestronne wnętrze, osiągi i wyposażenie.

Największe znaki zapytania dotyczą nie samej technologii napędu, lecz długoterminowej wartości samochodu, tempa rozwoju sieci serwisowej i dostępności części. Dlatego przed podpisaniem umowy porównałbym nie tylko ratę, ale też warunki gwarancji, ubezpieczenie i przewidywany koszt użytkowania przez co najmniej pięć lat.

Jeżeli codzienna mobilność opiera się na ładowaniu w domu, B10 może być rozsądną alternatywą dla droższych europejskich SUV-ów. Jeśli samochód ma często pokonywać setki kilometrów bez planowania postojów, lepiej rozważyć większy akumulator, hybrydowy wariant z range extenderem albo model z bardziej rozbudowaną infrastrukturą szybkiego ładowania.

FAQ - Najczęstsze pytania

Wersja Pro z akumulatorem 56,2 kWh oferuje do 361 km zasięgu WLTP, a Pro Max z baterią 67,1 kWh do 434 km. Zimą, na autostradzie i przy pełnym obciążeniu rzeczywisty zasięg będzie niższy.

Obie wersje obsługują ładowanie AC z mocą 11 kW, co dobrze sprawdza się podczas nocnego ładowania z wallboxa. Większy akumulator można ładować prądem stałym DC z mocą do 168 kW, a przejście z 30 do 80% ma według producenta trwać mniej niż 20 minut.

Przy zużyciu około 17-22 kWh/100 km koszt przejechania 100 km może wynieść około 15-30 zł przy ładowaniu w domu, zależnie od taryfy i strat. Publiczne ładowanie, szczególnie DC, będzie droższe, dlatego opłacalność auta najbardziej rośnie przy dostępie do własnego miejsca postojowego i wallboxa.

Tak, ponieważ oferuje przestronne wnętrze, bagażnik o pojemności około 430 litrów oraz pięć gwiazdek Euro NCAP. Na częste trasy lepiej wybrać wersję Pro Max, która zapewnia większy margines zasięgu, natomiast przed zakupem warto sprawdzić miejsce na wózek, komfort pasażerów z tyłu i dostępność serwisu.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi:

leapmotor b10 suv-y ładowanie zasięg tylny napęd

Udostępnij artykuł

Stefan Makowski

Stefan Makowski

Nazywam się Stefan Makowski i mam 14-letnie doświadczenie w branży motoryzacyjnej. Moja pasja do motoryzacji zaczęła się w dzieciństwie, gdy spędzałem godziny na obserwowaniu samochodów na ulicach oraz czytaniu o nowinkach w tej dziedzinie. Z czasem postanowiłem połączyć swoje zainteresowania z pracą, co pozwoliło mi na zgłębianie różnych aspektów motoryzacji, od technologii po trendy rynkowe. Piszę o szerokim zakresie tematów związanych z motoryzacją, starając się przedstawić je w sposób zrozumiały i przystępny dla każdego. Dokładam wszelkich starań, aby moje teksty były rzetelne, oparte na sprawdzonych źródłach i aktualnych informacjach. Lubię upraszczać skomplikowane zagadnienia, aby każdy mógł łatwo zrozumieć, co dzieje się w świecie motoryzacji. Dzięki mojemu doświadczeniu i zaangażowaniu, mam nadzieję dostarczać wartościowych treści, które pomogą czytelnikom lepiej orientować się w tej fascynującej dziedzinie.

Napisz komentarz