McLaren 720S to jeden z tych supersamochodów, które robią wrażenie nie tylko osiągami, lecz także sposobem prowadzenia. W tym artykule wyjaśniam, co oferuje brytyjskie coupe, ile kosztują używane egzemplarze w Polsce, czym różnią się wersje oraz na co zwrócić uwagę przed zakupem.
Najważniejsze informacje o McLarenie 720S w skrócie
- Silnik to benzynowe V8 4.0 biturbo o mocy 720 KM i momencie obrotowym 770 Nm.
- Przyspieszenie 0-100 km/h zajmuje około 2,9 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 341 km/h.
- Produkcja obejmowała coupe od 2017 roku i wersję Spider od 2019 roku, a następcą modelu został 750S.
- Ceny używanych aut w Polsce w 2026 roku mieszczą się orientacyjnie od około 500 tys. do ponad 1,2 mln zł.
- Największe ryzyko zakupu wiąże się nie z samą mocą, lecz z zaniedbanym serwisem, hydrauliką zawieszenia i drogimi elementami eksploatacyjnymi.

Co wyróżnia McLarena 720S na tle innych supersamochodów
Model zadebiutował w 2017 roku jako następca 事? Nie, jako następca 650S i druga generacja serii Super Series. Najważniejsza zmiana dotyczyła konstrukcji. Włókno węglowe nie jest tu ozdobnym dodatkiem, lecz tworzy podstawę kabiny pasażerskiej. Taka struktura, nazywana Monocage II, ogranicza masę i poprawia sztywność nadwozia.
Stylistyka 720S jest podporządkowana aerodynamice. Charakterystyczne reflektory tworzą kanały doprowadzające powietrze do chłodnic, a drzwi unoszone do góry ułatwiają wysiadanie na ciasnym parkingu. W praktyce ważniejszy od efektu wizualnego jest fakt, że samochód ma bardzo niski opór powietrza i stabilnie zachowuje się przy wysokich prędkościach.
Największe wrażenie robi jednak sposób, w jaki auto łączy osiągi z codzienną użytecznością. Zawieszenie ProActive Chassis Control II wykorzystuje układ hydrauliczny zamiast klasycznych stabilizatorów. Dzięki temu coupe potrafi być zaskakująco komfortowe na drodze, a po przełączeniu w tryb torowy szybko zmienia charakter.
Osiągi, które nadal robią wrażenie
Za napęd odpowiada silnik V8 o pojemności 3994 cm³, wyposażony w dwie turbosprężarki. Producent podaje 720 KM przy około 7250 obr./min oraz 770 Nm momentu obrotowego. Moc trafia na tylne koła przez siedmiobiegową przekładnię dwusprzęgłową.
| Parametr | McLaren 720S coupe |
|---|---|
| Moc | 720 KM |
| Moment obrotowy | 770 Nm |
| 0-100 km/h | około 2,9 s |
| 0-200 km/h | około 7,8 s |
| Prędkość maksymalna | 341 km/h |
| Napęd | na tylną oś |
| Liczba miejsc | 2 |
Same liczby nie oddają całego charakteru samochodu. Przy ruszaniu kierowca musi pamiętać, że 720 KM na tylnej osi wymaga rozsądnego operowania gazem, szczególnie na mokrym asfalcie. Jednocześnie elektronika działa bardzo sprawnie i pozwala stopniowo odkrywać możliwości auta bez natychmiastowego poczucia, że samochód walczy z kierowcą.
W mojej ocenie największą przewagą McLarena nad częścią konkurentów jest lekkość reakcji. Samochód nie sprawia wrażenia ciężkiego ani przesadnie izolowanego. Kierownica, hamulce i zawieszenie przekazują dużo informacji, a kabina pozostaje czytelna nawet wtedy, gdy tempo jazdy szybko rośnie.
Coupé czy Spider i którą wersję wybrać
Wersja coupe jest najbardziej logicznym wyborem dla osoby, która chce korzystać z auta na torze lub ceni maksymalną sztywność nadwozia. Ma stały dach, nieco bardziej bezpośrednie odczucia i zwykle niższą masę. To właśnie takie egzemplarze najłatwiej znaleźć na rynku wtórnym.
Spider otrzymał składany twardy dach, który można otworzyć w około kilkanaście sekund. Zachował ten sam silnik i niemal identyczne osiągi, ale jest cięższy oraz droższy. Dla wielu nabywców rekompensatą będzie możliwość jazdy z otwartym dachem i lepszy kontakt z dźwiękiem V8.
| Wersja | Największa zaleta | Ograniczenie |
|---|---|---|
| Coupe | niższa masa i większa sztywność | mniej efektowna jazda rekreacyjna |
| Spider | otwierany dach i bardziej emocjonalny charakter | wyższa cena oraz masa |
| Performance | więcej elementów z włókna węglowego i sportowe dodatki | droższe części po uszkodzeniu |
| Luxury | bogatsze wyposażenie i większy nacisk na komfort | mniej torowy charakter konfiguracji |
Oznaczenia Performance i Luxury opisują przede wszystkim konfigurację, a nie zupełnie inny układ napędowy. Przed zakupem sprawdziłbym wyposażenie konkretnego auta, ponieważ dwa egzemplarze z tego samego rocznika mogą różnić się hamulcami, fotelami, układem wydechowym, podnoszeniem przedniej osi i materiałami wykończeniowymi.
Ile kosztuje używany McLaren 720S w Polsce
Model nie jest już produkowany, dlatego polski rynek opiera się na samochodach używanych sprowadzanych z zagranicy lub kupionych wcześniej w krajowej sieci sprzedaży. W 2026 roku ceny ogłoszeniowe są bardzo rozbieżne. Najtańsze oferty mogą zaczynać się w okolicach 500-600 tys. zł, natomiast zadbane auta z niskim przebiegiem kosztują często 800 tys. zł, 1 mln zł lub więcej.
| Typ egzemplarza | Orientacyjna cena brutto |
|---|---|
| Starsze coupe z większym przebiegiem | około 500-700 tys. zł |
| Zadbane coupe z historią serwisową | około 750 tys.-1 mln zł |
| Coupe w bogatej konfiguracji i z niskim przebiegiem | około 1-1,2 mln zł |
| Spider z niskim przebiegiem | około 900 tys.-1,3 mln zł |
Tak duży rozrzut nie powinien dziwić. Na cenę wpływają między innymi rok produkcji, przebieg, pochodzenie, bezwypadkowość, pakiety karbonowe, hamulce ceramiczne, historia ASO i stan opon. Najtańsze ogłoszenie nie musi oznaczać okazji, bo nawet jedna poważna naprawa może szybko pochłonąć różnicę względem droższego, lepiej udokumentowanego auta.
Nie traktowałbym też przebiegu jako jedynego wyznacznika wartości. Samochód stojący przez większość czasu w garażu może mieć zużytą baterię, uszczelki, opony lub elementy hydrauliki. Regularnie używany i prawidłowo serwisowany egzemplarz z przebiegiem 30-40 tys. km bywa rozsądniejszym zakupem niż auto z przebiegiem kilku tysięcy kilometrów, ale bez dokumentacji.
Na co uważać przed zakupem
Przed podpisaniem umowy zorganizowałbym niezależne oględziny w serwisie, który zna samochody McLarena. Zwykła stacja kontroli pojazdów nie sprawdzi poprawnie wszystkich układów, a krótka jazda próbna nie pokaże kondycji zawieszenia ani historii błędów zapisanych w elektronice.
Dokumentacja i historia auta
Podstawą jest zgodność numeru VIN, faktur, wpisów serwisowych oraz deklarowanego przebiegu. Trzeba sprawdzić, czy auto nie było naprawiane po poważnym wypadku i czy elementy z włókna węglowego nie były klejone lub wymieniane. Naprawy karbonowego nadwozia wymagają specjalistycznej technologii i mogą być bardzo kosztowne.
Zawieszenie i podnoszenie przedniej osi
Hydrauliczne zawieszenie daje 720S wyjątkowe właściwości jezdne, ale zwiększa złożoność auta. Podczas oględzin warto sprawdzić wycieki, pracę systemu podnoszenia przodu, utrzymywanie wysokości po postoju oraz komunikaty ostrzegawcze. Niepokój powinno wzbudzić również nierówne ustawienie nadwozia po kilku godzinach postoju.
Hamulce, opony i bateria
Hamulce ceramiczne są trwałe przy właściwym użytkowaniu, lecz ich wymiana może kosztować wielokrotnie więcej niż komplet stalowych tarcz w zwykłym samochodzie. Trzeba obejrzeć powierzchnię tarcz, zmierzyć zużycie klocków i sprawdzić wiek opon, nawet gdy bieżnik wygląda dobrze.
Właściciele supersamochodów często bagatelizują akumulator, a to błąd. Niskie napięcie może wywoływać pozornie niezwiązane błędy elektroniki. Dlatego przed zakupem sprawdziłbym kondycję baterii, działanie ładowarki podtrzymującej oraz wszystkie systemy komfortu.
Przeczytaj również: Przejazd Lamborghini - Ile kosztuje i jak wybrać najlepszą ofertę?
Silnik i skrzynia biegów
Silnik powinien uruchamiać się bez długiego kręcenia, nierównej pracy i nadmiernego dymienia. Podczas jazdy należy zwrócić uwagę na płynność zmiany biegów, reakcję turbosprężarek oraz ewentualne zapachy oleju lub spalin w kabinie. Diagnostyka komputerowa i próba szczelności są warte wykonania przed zakupem, nawet jeśli auto wizualnie wygląda idealnie.
Czy McLaren 720S nadaje się do codziennej jazdy
Tak, ale pod warunkiem zaakceptowania kilku ograniczeń. Wnętrze oferuje dwa miejsca, bagażnik z przodu ma ograniczoną pojemność, a prześwit wymaga ostrożności na progach i stromych zjazdach. Podnoszona przednia oś zdecydowanie pomaga, lecz nie zwalnia z planowania trasy.
Na drogach publicznych auto potrafi być przyjemniejsze, niż sugeruje jego wygląd. Tryb komfortowy łagodzi pracę zawieszenia, widoczność do przodu jest przyzwoita, a automatyczna skrzynia nie męczy w korkach. Nie zmienia to faktu, że koszty eksploatacji pozostają na poziomie supersamochodu, szczególnie przy intensywnej jeździe.
Do okazjonalnych wyjazdów i weekendowych podróży wybrałbym dobrze udokumentowane coupe z podnoszeniem przedniej osi, kamerą cofania i liftowym zawieszeniem. Do jazdy torowej większe znaczenie będą miały kubełkowe fotele, opony, hamulce i geometria niż sama lista luksusowych dodatków.
Dla kogo ten supersamochód ma najwięcej sensu
McLaren 720S jest dobrym wyborem dla kierowcy, który chce czuć pracę samochodu i nie oczekuje charakteru typowego dla ciężkiego, luksusowego GT. W porównaniu z Porsche 911 Turbo S oferuje bardziej egzotyczną konstrukcję i mocniejsze emocje, ale zwykle wymaga większej dyscypliny serwisowej. Ferrari i Lamborghini mogą zapewniać bardziej teatralną oprawę, natomiast McLaren często wygrywa precyzją prowadzenia.
Nie kupowałbym go wyłącznie dla prestiżu ani jako bezobsługowej lokaty kapitału. Najlepszy egzemplarz to niekoniecznie ten z najbardziej efektownym kolorem, lecz samochód z pełną historią, regularnym serwisem i właścicielem, który nie oszczędzał na diagnostyce.
Przed zakupem przygotowałbym rezerwę finansową na bieżące naprawy, opony, serwis i ubezpieczenie. Jeśli po zakupie budżet zostaje wyzerowany, ten model szybko przestaje być przyjemnością. Właściwie wybrany i zadbany egzemplarz potrafi jednak zaoferować doświadczenia, których trudno szukać w bardziej popularnych samochodach sportowych.
Najważniejsza decyzja zaczyna się przed jazdą próbną
McLaren 720S pozostaje jednym z najbardziej kompletnych supersamochodów swojej generacji. Łączy 720 KM, niską masę, świetną aerodynamikę i zaskakująco sprawne zawieszenie, ale wymaga świadomego zakupu oraz budżetu adekwatnego do konstrukcji.
Najrozsądniejsza strategia jest prosta. Najpierw dokładna historia i niezależna inspekcja, później jazda próbna, a dopiero na końcu negocjowanie ceny. W przypadku tak zaawansowanego auta kilka godzin diagnostyki może oszczędzić setki tysięcy złotych i zdecydować o tym, czy marzenie o brytyjskim supersamochodzie będzie źródłem emocji, czy kosztownych problemów.