Peugeot 408 GT to jedna z tych wersji, które najlepiej pokazują, po co w ogóle powstał ten model: ma przyciągać wzrok, ale nie rezygnuje z praktycznych dodatków. W tym tekście rozbieram tę odmianę na czynniki pierwsze: od wyposażenia i napędów, przez codzienną wygodę, aż po to, czy dopłata do GT faktycznie ma sens. To ważne, bo w 2026 roku 408 jest już autem mocno rozwarstwionym cenowo i łatwo przepłacić za efekt, którego potem się nie wykorzysta.
GT łączy styl fastbacka z bogatszym wyposażeniem i trzema napędami
- GT jest wyraźnie lepiej doposażone niż niższe wersje i celuje w efekt „premium bez przesady”.
- W Polsce dostępne są dziś odmiany Hybrid 145, Plug-in Hybrid 240 i Elektryk 210 KM.
- Najmocniejsze atuty tej wersji to Matrix LED, i-Cockpit 3D, Drive Assist Plus i elektryczna klapa bagażnika.
- Ceny startują od 164 600 zł, a dopłata do GT względem Allure ma sens głównie wtedy, gdy naprawdę chcesz tych dodatków.
- Najbardziej praktyczny bagażnik daje hybrid, a plug-in hybrid wymaga zaakceptowania wyraźnego kompromisu w przestrzeni.

Co wyróżnia tę wersję w gamie
Ja czytam tę odmianę przede wszystkim jako samochód dla kierowcy, który chce mieć wrażenie obcowania z czymś bardziej dopracowanym niż zwykła wersja „średnia”. W praktyce GT dokłada do Allure rzeczy, które widać i czuć od pierwszych minut: reflektory Matrix LED, dynamiczne kierunkowskazy LED, czarne błyszczące obramowanie szyb, podświetlaną górną część osłony chłodnicy, logo na przednich błotnikach, 19-calowe koła oraz ciemniejsze, bardziej wyraziste wykończenie kabiny.
- Matrix LED poprawiają nocną jazdę i wyglądają po prostu drożej.
- i-Cockpit 3D dodaje wrażenie nowocześniejszego miejsca pracy kierowcy.
- Drive Assist Plus zwiększa komfort na trasie, bo auto lepiej trzyma pas i wspiera tempomat adaptacyjny.
- i-Toggles, czyli programowalne skróty na ekranie, porządkują obsługę najczęściej używanych funkcji.
- Oświetlenie ambientowe w 8 kolorach i detale z Alcantary robią największą różnicę wieczorem i po zmroku.
To nadal nie jest pełne „luksusowe” wykończenie, ale już wyraźnie czuć, że producent chciał zrobić z tego auto bardziej reprezentacyjne niż użytkowe. Najważniejsze pytanie brzmi już nie o wygląd, lecz o to, jaki napęd ma dla ciebie sens i czy auto sprawdzi się w codziennej jeździe.
Jakie napędy i osiągi ma w Polsce
W polskiej ofercie GT występuje dziś z trzema napędami, a różnice między nimi są ważniejsze niż sama nazwa wersji. Według cennika Peugeota obowiązującego od 26 lutego 2026 r. najmocniej rozjeżdżają się tu nie tylko ceny, ale też osiągi, zużycie energii i to, w jakim scenariuszu auto ma największy sens.
| Napęd | Moc | 0–100 km/h | Prędkość maks. | Zużycie lub zasięg | Cena startowa |
|---|---|---|---|---|---|
| Hybrid 145 | 145 KM, e-DCS6 | 9,4 s | 205 km/h | 5,0–5,1 l/100 km, 113–116 g CO2/km | 164 600 zł |
| Plug-in Hybrid 240 | 240 KM, e-DCS7 | 7,5 s | 233 km/h | 81–85 km zasięgu elektrycznego WLTP, 2,6–2,9 l/100 km, 56–60 g CO2/km | 197 100 zł |
| Elektryk 210 KM | 210 KM | 7,2 s | 160 km/h | 450–456 km WLTP, 14,7–15,0 kWh/100 km | 217 100 zł |
Najprościej mówiąc: Hybrid 145 jest najbezpieczniejszym wyborem dla osób, które nie chcą ładować auta z gniazdka i po prostu chcą jeździć. Plug-in Hybrid 240 daje najlepsze osiągi i sensowny zasięg elektryczny, ale tylko wtedy, gdy regularnie ładujesz baterię; bez tego staje się ciężkim i droższym kompromisem. Elektryk 210 KM jest najbardziej przewidywalny w mieście i przy codziennych dojazdach, a szybkie ładowanie DC do 80% w około 31 minut sprawia, że da się go używać także w trasie, o ile planujesz postoje z wyprzedzeniem.
Na papierze plug-in hybrid jest najszybszy do setki, ale w codziennym ruchu dużo ważniejsze od samego sprintu jest to, czy potrafisz wykorzystać jego elektryczny tryb jazdy. Sama specyfikacja nie mówi jeszcze wszystkiego, bo w tym aucie ważne są też ergonomia i codzienna praktyczność.
Czy jest wygodny na co dzień
Na co dzień 408 broni się lepiej, niż sugeruje jego sylwetka. Auto ma 4,69 m długości, 1,85 m szerokości, 2,79 m rozstawu osi i średnicę zawracania 11,2 m, więc w mieście czuć gabaryt, ale nie jest to samochód nie do opanowania. Najbardziej pomaga dobra pozycja za kierownicą i przyzwoita przestrzeń z przodu, natomiast tylna część nadwozia siłą rzeczy ogranicza swobodę bardzo wysokim pasażerom.
| Napęd | Pojemność bagażnika | Praktyczny wniosek |
|---|---|---|
| Hybrid 145 | 536 l | najlepszy wybór na rodzinne wyjazdy i większe zakupy |
| Plug-in Hybrid 240 | 415 l | największy kompromis, bo bateria zabiera sporo miejsca |
| Elektryk 210 KM | 468 l | dobry środek między codziennością a napędem bezemisyjnym |
Tu właśnie wychodzi charakter fastbacka: wygląda świetnie, ale nie udaje rodzinnego kombi. Jak zauważa Auto Świat, multimedia nie zawsze reagują tak szybko, jak by się chciało, a obsługa klimatyzacji przez ekran wymaga przyzwyczajenia. Ja mam podobne wrażenie z tego typu kokpitem: układ jest efektowny i nowoczesny, ale jeśli często jeździsz w korkach i lubisz klasyczne przyciski, lepiej odbyć dłuższą jazdę próbną, zanim uznasz ten układ za idealny.
W praktyce ten model najlepiej działa wtedy, gdy traktujesz go jako stylowe auto na co dzień, a nie jako „idealne” auto do wszystkiego. I właśnie wtedy wraca pytanie, czy dopłata do GT ma rzeczywisty sens.
Kiedy dopłata do GT ma sens
Jeśli patrzę na cennik bez emocji, dopłata do GT jest uzasadniona wtedy, gdy chcesz czegoś więcej niż po prostu dobrze wyposażonego auta. Różnica względem Allure wynosi dziś 14 150 zł w Hybrid 145, 12 500 zł w Plug-in Hybrid 240 i 21 650 zł w elektryku, a za tę kwotę dostajesz elementy, które realnie podnoszą komfort i odbiór auta, a nie tylko wygląd w katalogu.
| Poziom | Co realnie dochodzi | Kiedy ma sens |
|---|---|---|
| Allure | już daje sensowną bazę: LED, kamera cofania, 10-calowy ekran, podstawowe systemy wsparcia | gdy chcesz po prostu dobrze skompletowane auto |
| GT | Matrix LED, elektroniczna klapa bagażnika, i-Cockpit 3D, nawigacja online, Drive Assist Plus, 8 kolorów ambientu | gdy zależy ci na wyraźnym skoku jakościowym |
| GT Exclusive | Focal Hi-Fi, bezprzewodowe ładowanie, VisioPark 360, Alcantara, elektryczne i podgrzewane fotele z masażem, podgrzewana kierownica | gdy chcesz bardziej luksusowego, cichszego i bogatszego wnętrza |
W hybrydzie i plug-in hybrid dopłata z GT do GT Exclusive wynosi odpowiednio 9 700 zł i 12 400 zł, więc ta ostatnia odmiana ma sens tylko wtedy, gdy naprawdę wykorzystasz lepsze audio, kamery 360° i mocniej „wypchane” wnętrze. Dla wielu osób GT będzie po prostu najlepszym środkiem między rozsądnym budżetem a poczuciem, że samochód ma wyższą klasę niż standardowy model. Po takim zestawieniu łatwo już wyciągnąć wniosek, dla kogo 408 GT jest dobrym wyborem, a dla kogo będzie tylko ładnym kompromisem.
Po takim wyborze zostaje już tylko dopasowanie napędu do stylu jazdy
Gdybym miał zamknąć ten temat jednym zdaniem, powiedziałbym tak: to auto dla osoby, która chce efektownego fastbacka z technologią na poziomie wyższym niż przeciętny, ale nie chce płacić za samochód premium tylko dlatego, że marka tak go pozycjonuje. Hybrid 145 wybrałbym do jazdy bez ładowania, Plug-in Hybrid 240 do codziennego korzystania z gniazdka i krótkich tras miejskich, a Elektryk 210 KM do spokojnego, dobrze zaplanowanego użytkowania tam, gdzie ładowanie jest po prostu częścią rutyny.
Jeśli chodzi o samą trwałość i spokój użytkowania, warto pamiętać o jednym praktycznym detalu: w przypadku plug-in hybrid bateria trakcyjna ma rozszerzoną ochronę 8 lat lub 160 tys. km, do poziomu 70% pojemności. Ja widzę ten model jako sensowny wybór dla kogoś, kto chce połączyć wygląd, sensowny komfort i nowoczesne wyposażenie bez wchodzenia w najbardziej luksusowy pułap cenowy; jeśli zależy ci na bardziej premium kabinie, wtedy dopiero patrzyłbym wyżej.